Autor

Podejrzewam, że jestem jedną z niewielu osób w branży reklamowej, która wie, jak tak naprawdę działa Internet. To dzięki studiowaniu telekomunikacji na krakowskiej AGH. Na uczelni szybko odkryłem jednak, że zgłębianie siedmiu warstw telekomunikacyjnych nie daje mi tyle radości co interaktywność. I tak, od czasu, gdy w latach 90-tych poprzedniego wieku „wszedłem do Internetu”, siedzę w nim do dzisiaj.

Od 2001 roku zarządzam agencją interaktywną, która w tym czasie powiększyła się z 5 do 60 osób. Przez te lata dorośliśmy razem z rynkiem i teraz nazywamy siebie „agencją marketingu interaktywnego” GoldenSubmarine. To dzięki agencji mogę powiedzieć, że razem ze współpracownikami tworzymy część polskiego rynku interactive. Za największe nasze osiągnięcie uważam autorski pomysł na marketing w Internecie – 360interactive. Sprawdza się! Polecam też cykl artykułów na temat tego jak tworzy się kampanię reklamową.

Przez te 11 lat doświadczyłem wszystkich mód, stylów i dotknąłem każdej interaktywnej technologii. Czuję nawet, że mojej agencji udało się zaszczepić modę na infografiki w polskim interactive. Tę misję uznaję za zakończoną, po tym jak zobaczyłem infografiki z podsumowaniem Euro zrobione przez Netizens dla Rady ministrów – gratulacje Panowie. :) Teraz jestem „wkręcony” w mobilność i mam nadzieję, że ta forma dostępu do Internetu „z powietrza” będzie kolejnym wielkim krokiem w jego rozwoju, a przy okazji tego i innych branżowych działań uda się zaszczepić wśród marketingowców modę na mobilność.

Korzystając z okazji chciałbym jeszcze dodać, że ostatnio bardzo cieszy mnie przejezdność na trasie Warszawa – Poznań. ;-)