Hello (mobile) World

By nieść mobilną nowinę, muszę mieć narzędzia do edycji bloga na tablecie. Tablet do tego zadania można wykorzystać na dwa sposoby. Blog mogę edytować poprzez dedykowaną aplikację lub przez interfejs www. Zabieram się za pracę w drodze do Poznania, zobaczymy czy dwie godziny na autostradzie wystarczą.

Aplikacja dedykowana

Na początek wybieram aplikację. Skoro jest dedykowana na tablet do obsługi tej platformy blogowej – aplikacja WordPress (darmowa), według zapewnień tego pana z filmu poniżej, będę edytował blog tak prosto, jak wysyłał maile.

Pobranie aplikacji z App Store i konfiguracja, polegająca na podaniu namiarów na bloga, przebiegła bezproblemowo. Tylko po stronie bloga należy włączyć protokół XML-RPC, który umożliwia dodawanie postów właśnie przez aplikację na tablecie. Jeden ptaszek odhaczony i do dzieła!

Po 10 minutach mam już dostęp do bloga i mogę dodać ten wpis. Pierwsze wrażenie – w dedykowanej aplikacji jest o wiele mniej możliwości edycji niż poprzez interfejs www. Na tablecie, by przeformatować tekst, edytor wymaga znajomości HTMLa. Dodawanie zdjęć też jest ograniczone. Z moją wiedzą, przy odrobinie zacięcia, da się wszystko zrobić, ale czuję, że nie jest to aplikacja dla każdego.

20120712-082104.jpg

Niestety dłuższe pisanie po polsku jest trudne. Nie mówię tu o wirtualnej klawiaturze, do której, mam nadzieję, przyzwyczaję się szybko. Tablet nie rozleniwia pod względem autokorekty – trzeba uważać na automatyczne zmiany. Żeby nie było skuchy tak jak w tych „śmiesznych” esemesach z autokorektą. No i żeby nie stać się ofiarą najazdu „grammar nazi” na bloga.

Nie podołam

Godzina mija, moja cierpliwość nie wytrzymuje z aplikacją do edycji bloga. Poskładanie bardziej skomplikowanego tekstu, wstawienie zdjęcia – gehenna. Wracam do pomysłu edycji bloga przez przeglądarkę internetową. Jest szybciej.

Gotowe!
20120712-082718.jpg

Podsumowanie

Rozczarowanie dzisiejszego dnia – dedykowana aplikacja do edycji bloga ma o wiele, wiele mniejsze możliwości niż dostęp do administracji bloga poprzez interfejs www w przeglądarce na tablecie. Z tego co zauważyłem, to samo jest w aplikacji do Facebooka. Jest ona okrojona z funkcjonalności w porównaniu z dostępem przez stronę www. Jaki jest sens w takim razie robić takie aplikacje? Nie lepiej rozwijać dobry interfejs www z myślą o ograniczeniach tabletów?

Pozytywne zaskoczenie dnia – przeglądarka www Safari. Sprawnie i szybko działa, nawet na dość słabym łączu wzdłuż autostrady.

Wpis gotowy. Mogę zabrać się do pracy. Maile czekają, a Poznań już za chwilę.

 

Komentarze

Pokaż regulamin komentowania

  1. Odpowiedzialność za treści komentarzy zamieszczanych na blogu ponosi wyłącznie użytkownik będący autorem komentarza.
  2. Komentujemy za pomocą wtyczki do komentarzy z Facebooka.
  3. Przez administrację bloga będą usuwane komentarze:
    1. zawierające wulgaryzmy, obrażające inne osoby lub firmy
    2. zawierające linki reklamowe lub same będące reklamą.
  4. Dziękujemy za komentarze odnośnie ewentualnych błędów gramatycznych lub ortograficznych – po ich korekcji, takie komentarze będą usunięte.
  5. I jak zwykle, regulamin może ulec zmianie.