Podsumowanie czwartego tygodnia

Klawiatura

Nauczyłem się żyć bez klawiatury. Osiągnąłem już całkiem dobry czas w pisaniu na klawiaturze wirtualnej. W ciągu 4 tygodni poprawiłem swoje wyniki w liczbie znaków o 50%. Jednak nadal pisanie tekstu dłuższego niż A4 to udręka! Trudno sobie wyobrazić, jak bardzo brakuje klawiaturowych strzałek do zmiany pozycji kursora. Dodam też, że nie ma korekty i trzeba pisać uważnie, ponieważ powrót za pomocą lupy do środka wyrazu żeby go skorygować, jest czasochłonny.

Problemy znikają razem z zakupem klawiatury na bluetooth. Ja zdecydowałem się na składaną, która jednocześnie, po złożeniu, służy mi jako osłona na tablet. … i od razu jakość pracy poprawiła się. Za to tablet zaczyna niebezpiecznie przypominać mały laptop. Jednak po doświadczeniu tych kilku tygodni wiem już, że do dłuższej i efektywnej pracy tablet musi mieć fizyczną klawiaturę. Od razu mniej „mazów” po placach na ekranie i okruszki mają się gdzie schować. A po jednym dniu pracy szybko łapie się naprzemienny rytm klawiaturowo-dotykowy. Także praca z innymi aplikacjami niż edytor tekstu staje się szybsza.
http://mobilizacja.eu/to-nie-wstyd-miec-klawiature/

Filmy

Na początku projektu odbierałem tablet, jako urządzenie do gier i odtwarzania multimediów. Stąd jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobiłem było przetestowanie tworzenia filmów. Jest to dla mnie ważne, ponieważ czasami tworzę film, żeby zobrazować jakąś ideę lepiej niż w „zwykłej” prezentacji. I znalazłem coś co spełnia moje oczekiwania – aplikację: Avid Studio za (4.99$). Oczywiście nie posiada nawet części funkcjonalności przeciętnego tego typu programu na komputer, ale do zrobienia „roboczego” filmu w krótkim czasie nadaje się idealnie. I kosztuje niecałe 5 dolarów :) zamiast kilkuset.

Montaż filmu z nagranego materiału czy zdjęć zajmuje naprawdę chwilę i jeżeli ktoś kiedyś sklejał jakiś film, interfejs nie stanowi najmniejszego problemu.

A co z iMovie od którego zacząłem?  Twórcy tej aplikacji dużo myśleli, żebym ja nie musiał i za to muszę im podziękować. Aplikacja jest za bardzo uproszczona i nadaje się świetnie do tworzenia rodzinnych filmów z wakacji. Jednak irytujący jest dla mnie brak możliwości prostego zrobienia filmu ze zdjęć, tak aby pomiędzy ujęciami się nie poruszały.
http://mobilizacja.eu/prawda-czasu-prawda-ekranu/

Web design

Zmiana, która odbywa się dzięki urządzeniom mobilnym, wymusza też zmianę w podejściu do web designu. Dotykam tego zagadnienia w pracach nad naszą nową stroną. Ciężko znaleźć mi argumenty na to, po co np. serwisy tworzą aplikacje z dostępem do swoich treści, gdy można to lepiej i szybciej robić bezpośrednio poprzez przeglądarkę www. Akurat na potrzeby innego projektu testuję polskie gazety i magazyny dostępne na iPadzie – większość z nich jest kopią drukowanej gazety w PDFie. Pewnie jedyną zaletą takiego rozwiązania dla wydawców jest to, że mają poczucie, że nie można skopiować treści lub ich wydrukować. Większość aplikacji na to nie pozwala.

Jeżeli aplikacje są odpowiedzą na inne niż w komputerach fizyczne właściwości urządzeń, takie jak: np. moc, wielkość ekranu, możliwość jego obrotu, to warto moim zdaniem zainteresować się trendem projektowania responsie web design. Załatwia on wszystkie problemy, które wymieniłem, no może za wyjątkiem tego, że da się nadal przesłać link do artykułu. :)

O co chodzi? Dostosowujemy swoją stronę nie do konkretnego urządzenia, a do konkretnej wielkości ekranu. Stąd nie ma różnicy czy strona jest oglądana na laptopie, tablecie czy smartfonie. I nie trzeba rozwijać 3 równoległych serwisów na każde urządzenie. Mamy jeden plik CSS i JS odpowiedzialne za wszystko.
http://mobilizacja.eu/nasza-nowa-strona/

Kompletny zestaw do pracy

Już nie tęsknie za laptopem. Tablet stał się moim narzędziem pracy, z którym nie czuję się jednak całkowicie komfortowo, gdyż nie przywykłem jeszcze do jego małych rozmiarów. Nie ma co owijać w bawełnę, z tabletem pracuje się trudniej niż na laptopie. Lecz ma to swoje dobre strony. Większy wysiłek np. na przeglądanie www sprawia, że nie przeglądam ich tak często. I żyję! Dzięki temu mam więcej czasu „dla siebie” i mogę efektywniej odciąć się od ciągłego zalewu wiadomości z „social mediów”. Wszystko to sprawia, że koncentruję się bardziej na aktualnie wykonywanych zadaniach. Widzę, że bez tych rozpraszaczy praca idzie mi sprawniej.

Tablet, zaczął spełniać role notesu i laptopa. Wszystko mam pod ręką. I wydaje się, że mam wszystko już skonfigurowane i nad niczym nie muszę się zastanawiać.

Jedyny minus, to brak korekty w trakcie pisania, którą tak rozleniwia Windows. Podpowiedzi w trakcie pisania, które zapewnia iPad, nie są godną alternatywą. W wersji angielskiej systemu na iPadzie jest korekta, więc pewnie i w polskiej wkrótce będzie. Oby prendko! ;-)

Komentarze

Pokaż regulamin komentowania

  1. Odpowiedzialność za treści komentarzy zamieszczanych na blogu ponosi wyłącznie użytkownik będący autorem komentarza.
  2. Komentujemy za pomocą wtyczki do komentarzy z Facebooka.
  3. Przez administrację bloga będą usuwane komentarze:
    1. zawierające wulgaryzmy, obrażające inne osoby lub firmy
    2. zawierające linki reklamowe lub same będące reklamą.
  4. Dziękujemy za komentarze odnośnie ewentualnych błędów gramatycznych lub ortograficznych – po ich korekcji, takie komentarze będą usunięte.
  5. I jak zwykle, regulamin może ulec zmianie.